środa, 6 marca 2013
Opowiadanie od Konora
Jakim cudem tu dotarłem? Nie wiem. Od razu wpadły mi w oko lwice. Oglądałem je uważnie. Sonja i Sasha były piękne i wspaniałe. Aria też była słodka. Sasha najbardziej przypadła mi do gustu. Chciałem z nią być. Nie chciałem jej od razu zarzucać tym pytaniem, więc tylko za nią podążałem. Byłem na razie jedynym samcem z stadzie, więc miałem sporą szanse na sukces. Po pewnym czasie odszedłem do swojego domu i zasnąłem kamiennym snem. Moją miłość zachowałem w moim sercu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz