Kiwnąłem głową potakująco i szybko przyniosłem. Potem obserwowałem w milczeniu jak bandażuje ranę. Nie znam się zbytnio na medycynie więc nie miałem jak jej pomóc? Zbytnio i tak nie wiedziałem co robić jak ją ukąsił, to było coś w stylu instynktu. Dużo myśli latało mi w tej chwili po głowie...
< Aria, sorry przed 22:00 nie mam weny XDDD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz